• 30sty

    Metrowiec to łatwe, ale pracochłonne ciasto. Tak twierdzi większość moich znajomych. Myślę, że jest trochę pracy przy nim, ale robiąc jednocześnie dwa ciasta z pomocnikiem mikserem:) mamy szybciej zrobione ciasto. Każdy ułatwia sobie pracę jak może, u mnie wygląda to tak. Przygotowuję dwie jednakowe blaszki, aby placki były takie same. Natłuszczam smalcem i obsypuję bułką tartą. W dwóch miseczkach przygotuję ciasto jednocześnie. Do każdej wkładam te same składniki, oprócz kakao, które dodaję na końcu do jednej miseczki. Do każdej potrzebujemy:

    • 4 jaja

      metrowiec

      metrowiec

    • 1 szklanka cukru niepełna
    • 8 łyżek wody
    • 8 łyżek oleju
    • 1,5 szklanki mąki
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1,5 łyżki kakao do jednej miseczki

    Żółtka wbijamy do misek, białka do oddzielnej wspólnej miski, wsypujemy cukier i miksujemy, po chwili dodajemy olej i wodę łączymy, dokładamy mąkę wymieszaną z proszkiem, miksujemy. Do drugiej miski dodajemy kakao i miksujemy. Białko ubijamy na sztywną pianę i dzielimy na połowę. Delikatnie mieszamy ciasto z białkiem. Ciasto wykładamy na blaszki i pieczemy w piekarniku. U mnie to jest około 50 minut w temp. 170 st. C. Po wystudzeniu układamy ciasto jedno obok drugiego i jednocześnie kroimy na kromki o szer. od 1 do 1,5 cm.  Układamy na przemian, raz kakaowa kromka raz biała. Tak rzygotowany metrowiec czeka na puszysty krem. Do jego przełożenia potrzebujemy:

    • 0,5 l mleka
    • 1 budyń bez cukru duży 0,75 waniliowy np.
    • 1 kostka masła
    • 4  łyki cukru

    Gotujemy budyń, 1,5 szklanki mleka wlewamy do garnka, wsypujemy cukier. Do połowy szkl. mleka wsypujemy budyń, dokładnie mieszamy i wlewamy na gotujące mleko. Studzimy, nie dopuszczając, aby utworzył się kożuch na wierzchu. Do zimnego budyniu dodajemy po łyżce masła i miksujemy na puszystą masę. Jeśli ciasta nie będą jadły dzieci do kremu można dodać trochę alkoholu. U mnie jest to spirytus, dodaję około 50 g na końcu i miksuję masę. Przełożyć kromki masą i polać polewą. Kroimy pod skosem, wtedy ciasto ładnie wygląda, a jak smakuje, to jest niebo w gębie. Metrowiec nigdy się nie znudzi i wystarczy dla wielu gości. Polecam.

    Zapraszam po przepis na wyśmienite racuchy.

  • 30sty

    Sos pomidorowy to uniwersalna pychota i można go stosować do wielu dań. Najczęściej używam go do spaghetti i pizzy, ale po niewielkiej modyfikacji robię go również do pulpetów i do fileta z indyka czy kurczaka. Sos pomidorowy  jest bardzo łatwy do  przygotowania i jego przygotowanie  zabiera niewiele czasu.  Najważniejszym składnikiem są pomidory, które zimą są nieosiągalne. Dlatego też proponuję pomidory z puszki, bo te z marketów mają niewiele wspólnego z pomidorem, są kwaśne, twarde i bez smaku. Zazwyczaj kupuję  nasze polskie jeszcze się na nich nie zawiodłam Dawtona są smaczne. Proponuję użyć:

    • 1 puszka pomidorów może być Dawtona

      sos pomidorowy

      sos pomidorowy

    • 2-3 ząbki czosnku
    • 1 cebula
    • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
    • sól
    • pieprz
    • bazylia
    • olej

    Na patelnię wlewamy troszkę oleju około 2-3 łyżek, pokrojoną cebulę w kostkę wrzucamy i smażymy, dokładamy zsiekany drobniutko (nie wyciskamy) czosnek, smażymy chwilę. Dokładamy pokrojone pomidory z puszki i mieszając dusimy razem na patelni. Po 10 minutach doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy koncentrat pomidorowy, gotujemy. Na końcu oprószamy szczyptą bazylii. Sos pomidorowy gotowy. Życzę smacznego sosiku i częstego powrotu do mojego sosu.

    Zapraszam po przepis na sos pieczarkowy.

  • 29sty

    Rosół z kury wiejskiej, to najlepszy na świecie rosół. Niestety mało kto ma dostęp  i możliwości do zdobycia takiego okazu. Wybór mięsiwa na rosół jest bardzo duży. Moi domownicy uwielbiają rosół z kury, ale jak nie ma kury to zastępuję ją innym mięsem. Czasem jest to sama wołowina, z której rosół wydaje się, że jest trochę za ostry. Z kurczaka  jest słodki przynajmniej dla mnie. W niedzielę ugotowałam z mięsa mieszanego i był bardzo smaczny. Użyłam dużego skrzydła z indyka i kawałek górki z mięsa wołowego. Najważniejszą czynnością przed nastawieniem rosołu jest wymoczenie mięsa, powinno się dobrze wymoczyć w zimnej wodzie. Druga moja rada jest taka, aby przygotowane  mięso zalać gotującą wodą. Na pewno każdy ma swój sposób na ugotowanie rosołu, ale niektóre czynności pomogą nam w tym, aby rosół był klarowny. Do mięsa, które ważyło około 1.6 razem używam sporo warzyw. One nadają smak całej potrawie, a więc nie żałujmy ich, później przydadzą się np. do pasztetu z tego miącha, a do rosołu włożyłam:

    • 3 szt. marchwi

      rosół z kury

      rosół z kury

    • 1 szt. pietruszki duża
    • 1 seler
    • 3/4 pora
    • natka pietruszki
    • 1 duża cebula
    • 3 szt. liścia laurowego
    • 3 ziarnka ziela angielskiego
    • 10-15 ziarenek pieprzu
    • sól

    Wymoczone mięso wkładamy do dużego garnka, lepiej niech będzie większy, musimy wziąć pod uwagę warzywa, które zabiorą sporo miejsca w garnku. Zalewamy gorącą wodą mięso i solimy. Ile użyć wody, to zależy od tego ile chcemy mieć zupy, czy wywaru. Ja zalewam dużo wody, bo mięso będzie się gotowało 2-3 godziny, więc wywaru ubędzie. Poza tym jeśli zostanie, to też można wykorzystać do czegoś innego. Po zagotowaniu mięsa zbieramy pianę, „burzyny” sitkiem i wyrzucamy. Jak nie wypływają burzyny, a potrwa to kilka minut, dokładamy warzywa i przyprawy oprócz cebulki. Cebulę obieramy i podpiekamy w całości nad palnikiem,  na płycie kuchennej lub jeśli ktoś woli to można to zrobić na suchej patelni. Gotujemy na bardzo wolnym ogniu, co jakiś czas zaglądamy,  żeby mięso się nie rozgotowało. Jak mięsiwo jest mięciutkie, wyjmujemy do innego naczynia. Rosół przecedzamy przez sito, aby rozgotowane warzywa nie pozostawały w rosole. Jeśli ktoś lubi marchewkę, to kroimy na mniejsze kawałki. Całość można posypać natką pietruszki. Gorący rosół podajemy z makaronem.

    Zapraszam do wpisu zupa pomidorowa strogonow, krupnik, fasolka po bretońsku, ryba po grecku, pleśniak, tiramisu przepis, szarlotka, pierogi ruskie przepis, potrawka z kurczaka, surówka z kiszonej kapusty, surówka z czerwonej kapusty, pierogi leniwe.

  • 28sty
    Ryba po grecku

    Ryba po grecku

    Dawniej, ryba po grecku gościła w moim domu tylko w święta, a przeważnie na Boże Narodzenie. Teraz coraz częściej sięgam po ten przepis. Powodów jest kilka, ale najważniejszy jeden, wszyscy domownicy chętnie wcinają rybę po grecku z pysznym sosem. Wspomnę również o tym, że powinniśmy  chociaż raz w tygodniu podawać rybę. Ryba po grecku to proste, ale i nie przeciętne danie.  Pierwszy raz, kilkanaście lat temu, przygotowałam ściśle według wskazówek z książki, ale po latach praktyki mam swój sprawdzony przepis. Jak większość osób, które lubią gotować, prawie wszystko przyrządzam na oko. Chcąc jednak podzielić się moim wieloletnim przepisem, podam w miarę dokładne ilości. Muszę jeszcze nadmienić, że najważniejszym składnikiem jest tu ryba i powinniśmy ją kupić  w sprawdzonym sklepie. Mam tu na myśli oczywiście takie miejsce, gdzie sprzedawane są dobrej jakości ryby. Będą nam potrzebne:

    • 1 kg dorsza lub innej
    • 1-2 jaja
    • przyprawa do ryby lub  sól, pieprz
    • sok z cytryny
    • mąka
    • bułka tarta
    • olej

    Płaty skrapiamy sokiem z połowy cytryny, (druga połowa soku przyda się do sosu) przygotowujemy panierkę. Po 5 minutach zlewamy sok z ryb i kroimy płaty na kawałki o szerokości ok. 4 cm. Posypujemy przyprawą do ryb i panierujemy. Najpierw obtaczamy kawałki w mące, później w jajku i ponownie w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym dobrym oleju na jasno złoty kolor i przekładamy do naczynia. Przygotowujemy sos. Potrzebujemy:

    • 5 szt. większych marchwi
    • 2 szt. większej pietruszki
    • 1 mały seler
    • 3 duże cebule
    • 1 koncentrat pomidorowy
    • 3-4 ziarnka ziela angielskiego
    • 3 liście laurowe
    • sól, pieprz, papryka słodka, cukier
    • 2-3 łyżki oleju
    • 1/2  szklanki wody

    Ilości warzyw są dość spore, ale sosik jest pyszny i zawsze robię trochę więcej. Marchew, pietruszkę, seler obieramy, myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Przekładamy do rondelka na rozgrzany olej i smażymy. Wlewamy wodę i wrzucamy ziele angielskie, liść laurowy, solimy. Cebulę kroimy w kostkę i dokładamy do warzyw. Dusimy wszystkie warzywa do miękkości, tak około 30 minut.  Dokładamy koncentrat pomidorowy, doprawiamy sokiem z cytryny, pierzem, papryką słodką i lekko słodzimy. Sos powinien mieć smak pikantny lecz jego ostrość powinna być złagodzona cukrem. Jeśli ktoś nie może jeść ostrych potraw, to proponuję pominąć sok z cytryny,  paprykę słodką i cukier. Rybę po grecku układamy najlepiej w naczyniu szklanym lub żaroodpornym i przekładamy warstwy sosem.  Można podawać na ciepło i zimno, ważne, aby w każdej wersji smakowała. Życzę smacznego.

    Zapraszam po przepis ryba po japońsku.

  • 27sty

     

    Przepis został przeniesiony  na stronę http://okruszka.pl/ na którą zapraszam.

     Zapraszam także po przepis na strogonow  przepis na bigos, pierogi z serem, szarlotka, racuchy, ryba po grecku, gulasz, metrowiec, ryba po japońsku, krupnik,surówka z kapusty pekińskiej, surówka z kiszonej kapusty, pierogi ruskie przepis.

  • 24sty
    omlet

    omlet fot. Anna

    Omlet to świetny sposób na śniadanie. Zazwyczaj rano  mamy mało czasu i zero pomysłów na dobre śniadanko. Omlet to taki posiłek, który da nam dużo energii i jest sycący. Na forach internetowych jest bardzo dużo wypowiedzi z przepisami  na słodko i różnymi dodatkami . Każdy ma swoje ulubione smaki. Ja również uwielbiam wszelkie słodkości, ale omlet jednak wolę w wersji tradycyjnej z szynką i warzywami, które są niezbędne  dla naszego organizmu.  Do sporządzenia potrzebujemy:

    • 2 duże jaja
    • 2 łyżki mąki
    • 2 łyżki mleka
    • 1 cebula
    • 1 pomidor
    • 1-2 plastry szynki
    • 1 łyżeczka masła
    • 1 łyżka oleju
    • sól
    • pieprz
    • szczypta bazylii

    Jaja wbić do miski, ubić trzepaczką lub innym urządzeniem jaki mamy pod ręką. Posolić, doprawić pieprzem, wsypać mąkę i porządnie ubić, aby nie było grudek z mąki. Zajmie to nam kilka chwil, po czym dodajemy mleko mieszamy i tak przygotowaną masę jajeczną odstawiamy na chwilę. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem, szynkę kroimy w kostkę, dokładamy do cebuli. Pomidora parzymy wrzątkiem kilka chwil, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę,  oprószamy go szczyptą roztartej w palcach bazylii. Teraz pomidor z przesmażoną cebulą i szynką mieszamy z masą jajeczną i wylewamy na średnio rozgrzaną patelnię z masłem. Smażymy na średnim ogniu z obu stron.  Gdy boki zaczynają się ścinać lekko łopatką drewnianą podnosimy omlet, aby nie przywarł za mocno. Delikatnie wkładamy łopatkę pod spód omleta i sprytnie przewracamy na drugą stronę. Chwilę smażymy, ale jeśli nie uda nam się go przewrócić na drugą stronę, to można na patelni złożyć łopatką na pół i tak przekręcić na drugą stronę. Dosmażyć i  już omlet jest  gotowy, możemy zajadać.

     Zapraszam także po przepis na strogonow.

  • 22sty

    Kotlety mielone są chyba najpopularniejszym daniem w Polsce. Ale w pogoni za nowymi smakami, jakże zapomniane.  Bardzo je lubię, ale za rzadko do nich wracam. Z mielonego mięsa  możemy wyczarować przeróżne dania. A wszystko zależy od naszych upodobań i chęci. Jak wiadomo najlepsze kotlety mielone są z mięsa mieszanego, ale chciałabym się podzielić bardzo delikatnymi, zdrowymi mielonymi. Mięso po wyrobieniu jest dość rzadkie, ale po usmażeniu są są idealne, aczkolwiek troszkę twarde. Jednak w mojej rodzinie ma swoich zwolenników. Potrzebne produkty to:

    • ok. 60 dag fileta drobiowego

      kotlety mielone

      kotlety mielone fot.Anna

    • 1 duża cebula
    • 1 jajo
    • 4-5 łyżek płatków owsianych
    • 1-2 łyżki kaszy manny
    • 2 ząbki czosnku
    • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
    • słodka papryka
    • szczypta tymianku
    • sól
    • pieprz
    • bułka tarta
    • olej do smażenia

    Mięso mielimy, cebulkę kroimy na drobną kosteczkę i podsmażamy na oleju. Do mięsa dodajemy po kolei wszystkie produkty, czyli jajo , płatki, kaszę manną, czosnek wyciśnięty przez praskę, przestudzoną cebulę oraz przyprawy według przepisu lub własnego smaku. Wszystko wyrabiamy na jednolitą masę. Doprawiamy do smaku. W zwilżonych dłoniach formujemy zgrabne kotleciki, obtaczamy w tartej bułce. Smażymy na rozgrzanym oleju z obydwu stron na jasnozłoty kolor. Ogień powinien być nie za duży, aby bułka tarta się nie przypaliła. Zbyt wysoka temperatura spowoduje, że kotlety się nie przesmażą w środku. Jeżeli tak się stanie, bo różnie bywa, to powinniśmy ułożyć kotlety mielone na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika. Zapiekamy 20 minut  w temp. 160st.C. Tak przygotowane kotlety mielone podajemy z przesmażonymi buraczkami lub duszoną marchewką z groszkiem i ziemniaczkami. Nadmiar kotletów zawsze możemy zamrozić. Taki sposób ratuje nas czasami w awaryjnych sytuacjach. Życzę smacznych kotletów mielonych.

     Zapraszam także po przepis na strogonow, potrawka z kurczaka lub pulpety, fasolka po bretońsku czy  gulasz.

  • 21sty

    Sos pieczarkowy to super sprawa. Przygotowanie tego sosiku jest szybkie i proste, a w kuchni roznosi się wspaniały aromat. Zanim przejdę do meritum, muszę nadmienić, co taka niepozorna pieczarka zawiera, bo nie zawsze wiemy co jemy. Można w niej znaleźć sporo witamin z grupy B i witaminę D. Posiada sporo mikroelementów takich jak: potas, fosfor, miedź, żelazo, kwas foliowy. A co ciekawe ma całkiem spore ilości białka przyswajalnego, które może zastępować mięso. Tu warto podkreślić, że wegetarianie mogą mięso zastąpić pieczarką. Poza tym pieczarki pomagają obniżyć poziom tłuszczu we krwi, a co za tym idzie oczyszczają organizm z toksycznych związków i substancji. Ponieważ są niskokaloryczne i nie zawierają cholesterolu, mogą być spożywane przez osoby chorujące na schorzenia układu sercowo-naczyniowego. Jak wspomniałam wcześniej mają spore ilości kwasu foliowego i z tego względu są polecane dla kobiet w ciąży i osób cierpiących na anemię. Do sporządzenia sosu potrzebujemy:

    • 0.5 kg pieczarek
    • 1 duża cebula
    • 1 łyżka mąki
    • ok. 150 ml jogurtu naturalnego i troszkę śmietanki 12%(4-5 łyżek)
    • 1,5 szklanki wody lub rosołu z kostki
    • 2 łyżki natki pietruszki lub pominąć
    • sól
    • pieprz
    • 1-2 łyżki dobrego oleju

    Cebulę obieram, kroję w kosteczkę i wrzucam na rozgrzany olej. Pieczarki obieram, myję, kroję na małe kawałki, mogą to być plasterki, zależy co kto lubi i dokładam do cebulki. Wszystko podsmażam około 10-15 minut. Jak pieczarki odparują podlewam je wodą, zaś mąkę rozrabiam w małej ilości wody, żeby nie było grudek, dolewam ponownie wody i  dodaję do pieczarek. Wszystko energicznie mieszam i zagotowuję, dodaję jogurt, doprawiam solą, pieprzem i wrzucam pokrojoną natkę pietruszki. Gotuję i gotowe. To jest wersja, którą bardzo często stosuję do przeróżnych potraw, może to być makaron i sos pieczarkowy.  Kasza gryczana lub jęczmienna polana sosikiem lub pulpety drobiowe w sosie  pieczarkowym. Jeśli ktoś nie lubi natki pietruszki, to  można ją pominąć. Zamiast natki możemy zetrzeć na tarce o małych oczkach małą marchewkę i kawałek selera. Wszystko zależy od tego co kto lubi.Natomiast zamiast jogurtu można z powodzeniem użyć kwaśnej śmietanki 12%, ale  mamy więcej kalorii. Ja od dosyć dawna staram się zastępować tłuszcze lżejszymi odpowiednikami. Smak pozostaje niewiele zmieniony, ale ograniczając tłuszcz,  mamy zdrowy sos. Jeśli po dodaniu jogurtu naturalnego sos jest zbyt kwaśny, można dodać troszkę słodkiej śmietanki, wtedy sosik jest łagodniejszy. Życzę smacznego sosu pieczarkowego.

    Zapraszam także po przepis na pierogi z serem sos pomidorowy, jak zrobić sos jogurtowy.

  • 17sty

    Tortille wyglądają jak  naleśniki, ale w smaku są zupełnie inne. Przywędrowały do nas z Meksyku i Hiszpanii. W Hiszpanii jest to rodzaj omletu z dodatkiem ziół, warzyw, ryb lub mięsa. W Meksyku to z kolei okrągłe placki o średnicy od 6 do 30 cm, które są bazą do najróżniejszych potraw. Lubię sama eksperymentować w kuchni i zazwyczaj domownicy są zadowoleni. Tortille nie należą do łatwych dań. Tak mi się wydaje. Te moje pierwsze tortille nie wyglądały najładniej, a i w smaku też nie były idealne. Ale w końcu udały się i z wielką przyjemnością postaram się opisać co i jak przygotować.  Potrzebne produkty:

    • 1 szklanka mąki pszennej
    • 1 szklanka mąki kukurydzianej
    • 1 płaska łyżeczka soli
    • 2 łyżeczki smalcu
    • ok. 1 szklanki gorącej wody

    Obie mąki wsypujemy do miseczki, dodajemy sól mieszamy i powoli dolewamy gorącej wody, dokładamy smalec i wyrabiamy ciasto. Chciałam tu zaznaczyć, żeby nie używać oleju, bo ciasto do tortilli jest lepsze ze smalcem. Jeżeli ktoś ogranicza tłuszcz, to w tym wypadku też można go użyć mniej np. 1 łyżeczka też tu wystarczy. Chodzi o to, że odrobina więcej sprawia, że ciasto jest bardziej elastyczne. Powinno mieć konsystencję ciasta na makaron lub konsystencję plasteliny jak kto woli. Po wyrobieniu odstawiamy na 20-30 minut. Dzielimy na mniejsze porcje, mogą to być kawałki wielkości małego jaja. Taką kuleczkę kładziemy na stolnicy i rozwałkowujemy na duże, bardzo cieniutkie koło. Najlepiej rozwałkować bez podsypywania mąki, ale jeżeli zajdzie taka konieczność, to troszeczkę można podsypać, ale tylko tyle żeby się wchłonęło. Jeśli mąka pozostanie na placku to ma on później nieprzyjemny smak. Placek musi być taki cieniutki jak papierek, bo jeżeli będzie za gruby to zawinięcie w niego farszu będzie niemożliwe. Podgrzewamy patelnię i na dobrze nagrzanej patelni bez tłuszczu smażymy tortille. Ok. 30 sekund z jednej strony i z drugiej to samo. Po upieczeniu przykrywamy lnianą ściereczką lub folią aluminiową. Z tej porcji wyszło mi 8 tortilli. Życzę smacznych i udanych tortilli i serdecznie zapraszam do oceny i wszelkich sugestii  mojego przepisu.

     Zapraszam także po przepis na pierogi z serem.

  • 11sty

    Pierogi to łatwe danie, ale pod warunkiem, że mamy dobry, sprawdzony przepis. Przepis, którym chcę się podzielić stosuję od lat i pierogi z każdym nadzieniem są smaczne. Najczęściej gotuję pierogi z serem.  Ciasto jest mięciutkie i nie klei  się podczas gotowania. Do rozrobienia ciasta woda musi być bardzo ciepła wręcz gorąca, ale taka, aby nie  sparzyć się przy zagniataniu ciasta. Poza tym w trakcie wlewania gorącej wody do mąki, wlewam olej, który powoduje,   że ciasto jest elastyczne i się nie klei. Do ciasta potrzebujemy:

    • 4 czubate szklanki mąki
    • ok. 1,5 szklanki gorącej wody
    • 3 łyżki oleju
    • 1/2 łyżeczki soli

    Do miseczki przesiewamy mąkę, solimy, wlewamy połowę gorącej wody na nią wlewamy olej i zagniatamy ciasto, powoli dolewając resztę wody zagniatamy, dokładnie chwilkę wyrabiamy, aby było elastyczne. Jeśli nie chce odejść od ręki, bo wydaje się deko za luźne, obsypujemy mąką wgniatamy i powinno być idealne. W ciągu kilkunastu minut, ciasto jest gotowe, można je podzielić na kilka części i przykryć, aby nie obsychało. Każdą część wywałkować dosyć cienko, wykrawać foremką krążki. Na środek krążka nakładać nadzienie łyżką tak, aby można było zlepiać brzegi. Tu trzeba uważać, żeby nadzienie nie dostało się między brzegi, ponieważ pierogi z serem nie chcą się  dobrze skleić i podczas gotowania pękają. Zlepione pierogi z serem układamy na stolnicy lub deseczce podsypanej mąką. Wrzucamy do garnka partiami z zagotowaną i osoloną wodą, mieszamy, przykrywamy. Jak spłyną do wierzchu gotujemy około 1-2 minut i zbieramy łyżką cedzakową, osączamy i układamy na półmisku. Porcja ciasta jaką podałam wystarczy na 1 kg. sera. Pierogi z serem można podać  na kilka sposobów. Bardzo lubię podsmażone na maśle, są pyszne, ale smaczne są również polane podgrzaną słodką śmietanką z cynamonem lub polane zrumienionym masłem z bułką tartą. Jeśli odpowiada Ci mój przepis, pozostaw po sobie miły ślad na facebooku .

    pierogi z serem

    pierogi z serem

    ciasto na pierogi

    ciasto na pierogi

     

     

     

     

     

     

     

     

    Jeśli szukasz  sposobu na przygotowanie kopytek zapraszam Cię na stronę  jak zrobić kopytka lub  rogaliki drożdżowe ,  fasolka po bretońsku,  pyszną zupę krupnik, zupa pomidorowa, szarlotka, potrawka z kurczaka, gulasz, surówka z kiszonej kapusty, sos pieczarkowy.

Facebook